EnglishPolski
przez Transposh - translation plugin for wordpress
Zaznacz stronę

dryfować

rysunek węglem, 100 x 140cm, 2017

rysunek węglem, 70 x 100cm, 2017

Czy śmierć umie tańczyć,,pl,O tym czy Sylwia S,,pl,zna się na tańcu malując,,pl,Wchodzę do pracowni,,pl,Podchodzę do okna,,pl,by przewietrzyć salę przed pracą,,pl,Potem siadam na krześle i jakby nie wiem co robić,,pl,Może coś mi wieje po plecach,,pl,Coś mi przeszkadza,,pl,Jakbym wchodziła pod prysznic w “Psychozie”,,pl,Odwracam się i …,,pl,Przeniesiona do czarno-białego świata,,pl,widzę jakąś ‘rękę’,,pl,Rękę,,pl,hmmmm,,en,Nie,,pl,No tak serio to widzę,,pl,prace wykonane węglem na papierze,,pl,Taka oczywista para,,pl,węgiel i papier,,pl,a urzeka,,pl,klasycznie rozbrzmiewa w mojej pustawej pracowni i pustawej porannej świadomości,,pl,Dynamicznie ‘podaje rękę’,,pl,zaczyna grę,,pl? O tym czy Sylwia S. zna się na tańcu malując. // tekst: Natalia Ledzianowska

Wchodzę do pracowni 202. Podchodzę do okna, by przewietrzyć salę przed pracą. Potem siadam na krześle i jakby nie wiem co robić. Może coś mi wieje po plecach? Coś mi przeszkadza. (…) Jakbym wchodziła pod prysznic w “Psychozie”. Odwracam się i …

Przeniesiona do czarno-białego świata, widzę jakąś ‘rękę’. Rękę? Hmmmm. Nie. No tak serio to widzę 3 prace wykonane węglem na papierze. Taka oczywista para – węgiel i papier, a urzeka, klasycznie rozbrzmiewa w mojej pustawej pracowni i pustawej porannej świadomości. Dynamicznie ‘podaje rękę’ – zaczyna grę. (…) Widzę te brudne biele niedopranego kołnierzyka uzyskane przy pomocy gumki chlebowej,,pl,tworzące urocze pofałdowania,,pl,jak kratery na księżycu,,pl,Jest w tym coś groteskowego,,pl,rozrywkowego,,pl,jak dobra powieść przygodowa,,pl,seryjny,,en,Twardowski uciekłby sobie na taki księżyc,,pl,Wyobraźcie sobie mnie na danceflorze,,pl,samą w prawie ciemności,,pl,Mnie,,pl,która właśnie zauważa nikłe,,pl,dotykające smugi światła,,pl,Wokoło popychająca do reakcji adrenalina,,pl,Oczy poruszają się po liniach i zatrzymują,,pl,wirując w plamach światła,,pl,Źrenice w ciemności się rozszerzają,,pl,tworząc czarne dziury,,pl,TAKIE same,,en,jak na węglowych rysunkach Sylwii,,pl,W takim stanie podekscytowania i przełamania własnego lęku,,pl, tworzące urocze pofałdowania, jak kratery na księżycu. Jest w tym coś groteskowego, rozrywkowego, jak dobra powieść przygodowa, serial. Twardowski uciekłby sobie na taki księżyc.

Wyobraźcie sobie mnie na danceflorze, samą w prawie ciemności. Mnie, która właśnie zauważa nikłe, dotykające smugi światła. Wokoło popychająca do reakcji adrenalina. Oczy poruszają się po liniach i zatrzymują, wirując w plamach światła. Źrenice w ciemności się rozszerzają, tworząc czarne dziury, takie same, jak na węglowych rysunkach Sylwii. W takim stanie podekscytowania i przełamania własnego lęku, odwrotu od ucieczki zaczyna się tańczyć z tym,,pl,co nas przeraża,,pl,W pułapce odkrywanej rzeczywistości,,pl,świata unaocznionego widzowi przez Sylwię S,,pl,jestem jak w zasadzce kadru Hitchcocka,,pl,Wciąga nas jak wir brudnej wody do podświadomości,,pl,Gdy ośmielimy się nie utonąć w tych czarnych oceanach S,,pl,zaczniemy dryfować z nadzieją.,,pl,Czytaj całość tekstu,,pl, co nas przeraża. (…)

W pułapce odkrywanej rzeczywistości – świata unaocznionego widzowi przez Sylwię S. jestem jak w zasadzce kadru Hitchcocka. (…) Wciąga nas jak wir brudnej wody do podświadomości. Gdy ośmielimy się nie utonąć w tych czarnych oceanach S. zaczniemy dryfować z nadzieją.(…)

Czytaj całość tekstu

rysunek węglem, 100 x 140cm, 2017